![]() Artykuły / Tańce XVII - wieczneStosunek purytan do tańca był bardzo negatywny, co pociągnęło za sobą nałożenie na taniec naprawdę ostrych restrykcji. Prowadzenie szkół tańca wymagało licencji i z powodu prześladowań działały w owym czasie w Londynie tylko dwie takie szkoły. Choć prawie pewne jest, że angielskie kontredanse wywodzą się z branli i tańców kołowych, tańczonych przez prostą ludność na wiele lat przed ich pojawieniem się, to jest mało prawdopodobne, aby Playford spisał je dla niższych warstw. Jego książka zdaje się być przeznaczona dla dżentelmenów. Istnienie szkoły, która nauczała kontredansów, także wskazuje na to, że wyższe klasy interesowały się tego typu tańcami. Forma kontredansów była prawdopodobnie dostosowywana i zmieniana, aż przybrały postać w jakiej znamy je obecnie. Zachowało się kilka pisemnych wzmianek z tego okresu sporządzonych przez osoby z arystokracji, a nawet z rodziny królewskiej, które oglądały kontredanse; co więcej: okazjonalnie same w nich tańczyły. W każdym razie wydaje się dość prawdopodobne, że około 1640r. obie formy kontredansów; ludowa i dworska, były w Anglii popularne. John Playford zebrał i opisał te tańce i w 1651 roku w Londynie wydał The English Dancing Master: or, Plaine and easie Rules for the Dancing of Country Dances, with the tune to each Dance. Pierwsze wydanie zawierało opis 105 tańców razem z akompaniamentem. Pod zmienionym tytułem The dancing-master praca ta doczekała się osiemnastu wydań. Po 1706r. wydana była przez londyńskiego wydawcę Johna Younga. Każde wydanie wzbogacane było nowymi choreografiami. Pierwsze wydanie w większości zawiera tańce dla trzech, czterech lub dowolnej liczby par stojących w szeregu, ale też i dla dwóch par tańczących naprzeciw siebie lub w kole. W angielskich kontredansach nacisk położony był nie na skomplikowaną pracę nóg, ale raczej na przestrzenny układ tańca. Tancerze poruszali się w dół i w górę kolumny, kreśląc na parkiecie wzory i figury. We wszystkich wydaniach tańce opisane są przy pomocy prostej notacji, każdy ma przypisaną melodię. Tańce te charakteryzują się łatwymi do rozpoznania i zapamiętania krokami i figurami; poruszamy się singlami (krok zakończony dostawieniem stóp) i dublami (trzy kroki zakończone dostawieniem stóp) i krokami określonymi jako set and turn- czyli krokiem do boku w jedną stronę, w drugą stronę i robimy obrót w dublu. Nieopisany ale wymieniany jest krok slip- jest to przesuwanie się do boku, rzeczywiście przypomina to nieco ślizganie (stawiamy jedną nogę do boku i po podłodze dosuwamy do niej drugą). Najbardziej charakterystyczne figury tłumacząc dosłownie określenia Playforda to poruszanie się dublami w przód i w tył, boki (ramiona)- czyli podejście do partnera na wysokość ramienia dublem i powrót na swoje miejsce, i rączki czyli obrót z partnerem dotykając się prawą lub lewą ręką ale bez trzymania. Wykonywane są również łańcuszki- dla trzech lub czterech osób- zazwyczaj tańczone są one zwykłym chodzonym krokiem (lub spezzato w zależności od chęci, umiejętności grupy i muzyki do tańca) tancerze mijają się na przemian lewymi i prawymi ramionami. Oryginalne zapisy można znaleźć w internecie pod adresem:- pierwsze wydanie z 1651 roku - wydanie drugie z 1653 roku oczywiście dostępne są również opracowania niektórych kontredansów, ze swej strony mogę polecić Del`s Dance Book na stronie: www.pbm.com John Playford
John Playford urodził się w 1623 roku w Norwich. Był księgarzem i wydawcą muzycznym. Po śmierci ojca w 1639r. Playford praktykował u Johna Bensona, londyńskiego wydawcy w St. Dunstan`s Churchyard. Po siedmiu latach wyzwolił się i został w 1647 roku członkiem Yeomanry of the Stationer's Company, co umożliwiło mu zostanie wydawcą. Playford zapewnił sobie dzierżawę sklepu w przedsionku Temple Church. Jego publikacje obejmowały traktaty polityczne, rozprawy o teorii muzyki, wskazówki do nauki gry na różnych instrumentach, zbiory pieśni i psalmów. Zbyt zapewniali mu studenci prawa, którzy zaopatrywali się u niego w książki. Z przekonań osobistych i rodzinnych Playford był rojalistą; wśród jego rozpraw politycznych można znaleźć "Dokładną relacje z procesu króla" jedną z wielu relacji z egzekucji króla. W listopadzie 1649r. wydano nakaz sądowy aresztowania Playforda i jego współpracowników. Nie było o nim słychać przez rok. 7 listopada 1650r. zarejestrowano w spisie książek The English Dancing Master. Najwidoczniej atmosfera Playforda uspokoiła się na tyle się uspokoiła, aby mógł powrócić. Choć teoretycznie istniał obowiązek rejestrowania książek, Playford zgłosił ich tylko kilka, dlatego nie wiemy, czy była to jego pierwsza książka z tej dziedziny. The English Dancing-Master (1650r., ale wydany w 1651r.) oryginalnie zawierał 104 tańce wraz akompaniamentem melodii na skrzypce. Henry Playford (1657-1706), syn Johna, po śmierci ojca kontynuował jego pracę i wydawał The English Dancing-Master. Ostatnie, osiemnaste wydanie (wydane przez Johna Younga w1728 r.) zawierało ich ponad 700!!!
Strona tytułowa "The English Dancing Master" 1698r.
Jak wielu innych wydawców w tych czasach Playford był zarazem kompetentnym muzykiem i często włączał własne kompozycje pieśni i psalmów do swoich zbiorów. Jest także autorem Brief Introduction to the Skill of Music, podręcznika teorii i praktyki muzycznej, który między 1654 a 1730 rokiem był wielokrotnie wznawiany a w 1694 roku poprawiony przez kompozytora Henry`ego Purcella.
Playford, księgarz i wydawca, w 1653r. objął stanowisko kancelisty w Temple Church i pozostał na tym stanowisku aż do śmierci. Dbał o naprawę i utrzymanie budynku, a także o porządek i właściwą obsługę. Był też wikarym chóru w katedrze św. Pawła. W 1684r. odszedł na emeryturę, a prowadzenie interesu powierzył swojemu synowi, Henry`emu i Richardowi Carr. Zmarł w Londynie w 1686 roku.Mam nadzieję, że moje krótkie opracowanie przybliży grupom odtwarzającym XVII wiek sztukę taneczną i zachęci do jej zgłębiania. Pozwoliłoby to na spotkania i zmierzenie sił nie tylko na polu szermierki ale również tanecznym. Oraz na szersze propagowanie kultury czasów, które staramy się odtwarzać. |
Aktualności
1 lutego 2012 Akademia Tańca Dawnego wystąpiła w dość oryginalny sposób, bo nie na scenie tym razem, a w.. radio, a konkretnie w Drugim Programie Polskiego Radia, w audycji prowadzonej przez Panią Monikę Pilch.
Jeśli ktoś jeszcze chciałby posłuchać jak opowiadamy o zespole, strojach i zamiłowaniu do tańca dawnego – zapraszamy:
http://www.polskieradio.pl/8/1594/Artykul/528803,Akademia-Tanca-Dawnego
Co nowego w blogu?
ATD w Radio :-)
31.01.2012 Na początek słowo odnośnie tematu – chyba mogłam napisać – ATD w radiu, bo polonistką niby nie jestem, ale gdzieś mi się po głowie kołacze, że to rzeczownik, który się w naszym pięknym języku już odmienia, niemniej jednak jakoś mi to przez gardło nie przechodzi, więc uznajmy jednak, że ATD pojawi się w radio . ...
Petit Chastelana ;)
01.12.2011 Wczoraj na zajęciach z XV wieku w doborowym składzie 3 osobowym wprowadziliśmy 2 nowe tańce: Petit Riense i Chastelanę. ...
A, B, C… tańców XV-wiecznych
18.11.2011 W środę trening sponsorowały literki A, B i C… Dla każdego coś miłego, czyli dla Rafała CUPIDO, dla Puenty Belriguardo na 2 i 3, a dla Anett Chorona Gentile. ...
|
||

Strona tytułowa "The English Dancing Master" 1698r.
