Akademia Tańca Dawnego

Artykuły / Tańce XV - wieczne

Muzyka

Na szczęście tańce bez muzyki były dla Ebreo czymś nie do pojęcia. Tak jak przed nim Domenico, był nie tylko autorem choreografii, ale też kompozytorem muzyki do swych balli, dlatego w jego dziele znajduje się także zapis nutowy. Skąpa monofoniczna melodia zapisana w De pratica jest niewątpliwie jedynie zarysem muzyki tanecznej i jeśli była wykonywana musiała być wzbogacona akompaniamentem jednego lub dwóch innych głosów. Zapisane są tylko linie melodyczne dla tenoru; jedna szałamaja grała linię melodyczną, pozostałe dwa instrumenty improwizowały pod nią. Wiedza mistrza tańca o notacji nie musiała być rozległa, muzyka do tańców w tych czasach była wykonywana i przekazywana jako część ustnej tradycji, i w zapisywaniu linii melodycznej (tak jak i w choreografii) wiele formuł brano za pewnik; ikonografie z tamtego okresu, przedstawiają muzyków którzy grają bez nut, i podążają za tancerzami.

Tańczący przy kąpieli, źródło nieznane. Prawdopodobnie połowa XV wieku.

W ikonografii z tego okresu można zobaczyć instrumenty najczęściej używane w XV-wiecznej Italii, były to "wysokie" instrumenty: szałamaje, bombardy, piszczałki i puzony. Najbardziej popularny muzyczny akompaniament składał się z zespołu trzech głośnych, przenikliwych instrumentów: dwóch dętych szałamaj (prototyp oboju) i jednego puzonu (a właściwie jego przodka, który jednak niewiele różni się od współcześnie nam znanego) występujących na podwyższeniu, ale zdarzały się również grupy po dwa, cztery i pięć instrumentów. Częste są również przykłady solistów (czasami duetów), grających na instrumentach strunowych. Te "niskie" instrumenty; głównie lutnie i harfy, pojawiają się na tym samym poziomie co tancerze. Obie grupy instrumentów przedstawiane są na malowidłach zarówno we wnętrzach jak na powietrzu. Delikatne, o aksamitnym brzmieniu instrumenty takie jak vielle (strunowy instrument w kształcie łuku) były używane podczas uroczystości kameralnych, odbywających się we wnętrzach. Na niektóre okazje przygrywały tancerzom piszczałki i bębenki, nie ma dowodów, że używano innych instrumentów perkusyjnych.

"Ludność miejska w tańcu" źródła brak

Misura

W tym czasie występowały cztery misura- tempa taneczne: bassadanza, quadernaria, saltarello i piva. Bassadanza, najwolniejsza, następnie quadernaria, potem saltarello i piva. Domenico podkreśla, że każda misura wzrasta w szybkości o jedną-szóstą; quadernaria o jedną-szóstą szybsza niż bassadanza, saltarello o dwie-szóste, piva o trzy-szóste. Cornazano, który skalę misura zaczyna od piva, nie precyzuje żadnych indywidualnych proporcji pomiędzy poszczególnymi miarami, natomiast potwierdza, że jedno tempo bassadanza powinno być tańczone w dwóch tempii piva. O podobnych zależnościach pomiędzy misura Gugliemo milczy, chociaż w egzemplarzu "De pratica" z Sieny powtarza całe fragmenty za Domenico, aczkolwiek z błędami. Domenico i Cornazano poświęcają również kilka stron na wyjaśnienie jak każda z czterech misure może być tańczona, nie tylko w ich naturalnym porządku, ale zgodnie z duchowym artyzmem, przez tańczenie jednego typu tańca w innej misura (na przykład tańcząc saltarello dopii do muzyki bassadanza). Obecnie nie ma zgodności co do tego jaka współczesna sygnatura jest równoważna tamtej. W "Joy and Jealousy" zaproponowano 6/4 dla bassadanza, 4/4 dla quadernaria, 6/8 (a czasem 3/4 ) dla saltarello i 2/4 lub 6/8 dla piva).

Zgodnie z De Arte Saltandi & Choreas Ducendi i Libro Dell'arte Del Danzare bassadanza i saltarello powinny zaczynać się od podniesienia się (vuodo), a quadernaria i piva od opuszczenia (pieno). De Arte Saltandi & Choreas Ducendi wyjaśnia dodatkowo, że bassadanza i saltarello zaczyna się od movimento na podniesieniu, następne kroki do przodu robi się w dole, pozostałe dwa kroki zaczynają się w dole (tutaj termin movimento jest stosowany inaczej niż zwykle; zazwyczaj używa się go w kontekście dialogu pomiędzy tancerzami, a w tym przypadku może znaczyć raczej "movement", czyli po prostu "ruch", niż krok movimento) . Według De Arte Saltandi & Choreas Ducendi movimento rozpoczyna czasem sekwencję saltarello, podczas gdy w innych źródłach nie pojawia się w tych samych tańcach.

W swoich rozprawach Domenico i Cornazano podają czas trwania prawie każdego kroku; a więc jedno doppio, jedna ripresa, riverenza, mezzavolta, dwa sempii dwie continenze i dwa movimenti trwają przez jedno tempo, voltatonda trwa dwa tempii. Tempo to jednostka czasu która mierzy brevis, a jak wynika z kontekstu, jest to równoważne ze współczesnym taktem. Ten teoretyczny czas trwania kroków wydaje się odnosić do bassadanza misura, ponieważ czasami voltatonda wykonuje się w tempie tylko jednego doppio, a ripresa wykonywana jest w połowie doppio. Tempo może czasem oznaczać także jednostkę kroków, a więc cztery tempii saltarello oznacza nie tylko cztery takty muzyki do saltarello, ale cztery kroki saltarello.

"Taniec mieszczański" von Michael Wohlgemut i Wilhelm Pleydenwurf "Schedelschen Weltchronik" (Schedela świata opisanie), Nürnberg 1493







Bassadanza i balli

Włoscy mistrzowie dzielili ówczesne tańce na dwie kategorie: bassadanza i balli. Wyróżniającą cechą bassadanze jest to, że nie zawierają skoków, podskoków ani podrzutów, są płynne, spokojne (w dosłownym tłumaczeniu "bassadanza" to "niski taniec", co oznacza, że tancerze pozostają nisko, na ziemi, nie podskakują w powietrze) są prostsze niż balli, ale tak naprawdę granica między nimi jest dość cienka. W czasach kiedy Gugliemo był mistrzem tańca bassadanza zaczęły być we Włoszech wypierane przez balli, a w pozostałych krajach Europy przez pawany. Wcześniejsze manuskrypty (Domenico, Cornazano) zawierają więcej bassadanza niż balli (i to mniej skomplikowanych). U Gugliemo znajdujemy ich tyle samo, a w czasach renesansu (Caroso, Negri) znikają, zastąpione przez balli, zawierające długie i skomplikowane sekwencje kroków. We Włoszech najwcześniejsze bassadanze były tworzone nie tylko jako tańce, ale jako pokazy wykonywane przed publicznością (często składającą się z przyjezdnych dygnitarzy hiszpańskich). Natomiast balli tworzono prawie wyłącznie na pokaz. Balli były bez wątpienia tańcami sfer wyższych, ale nie wiadomo do końca, na ile różniły się od tańców wykonywanych przez inne grupy społeczne. Cornazano mówi, że tańce które opisuje nie są dla gminu, ale nie spodziewajmy się, że powie o tańcach, które zadedykował wysoko urodzonej damie, że tańczy je również jakaś przekupka. Choć przypuszczalnie saltarello i piva były tańczone powszechnie również przez niższe warstwy społeczeństwa.

Popularne od XIV do drugiej połowy XV wieku bassadanze to tańce królewskie, procesjonalne, prawdopodobnie bassadanze tańczono zazwyczaj w rzędzie; jedna para za drugą, partnerzy trzymali się za ręce (te od siebie, wewnętrzne).Subtelne i spokojne w sposobie wykonania; bassadanze były przewidziane dla dowolnej liczby tańczących wielmoży, a ich małe kroczki dostosowane były do długich tranów sukni kobiecych i przesadnie szpiczastych nosków męskich butów (znanych jako poulaines).

Fresk z kaplicy Tornabuoni, autorstwa Ghirlandaio, orszak weselny Giovanny degli Albizzi i Lorenzo Tornabuoni w 1486 roku we Florencji

Balli tańczone były prawdopodobnie przez jeden set, a nacisk kładziono na przedstawienie, a nie "aktywność towarzyską", możliwe jednak, że ponieważ były tak popularne i potrafiło je zatańczyć wiele osób, to przy mniej oficjalnych okazjach były tańczone przez dowolną ilość tancerzy. W balli występują wszystkie cztery misura, choć czasami taniec utrzymany jest tylko w jednej. Choreografia często jest teatralna, a motyw zasugerowany tytułem. Wiele balli wymaga określonej liczby tancerzy; od jednej pary do dwunastu tancerzy. Tancerze nie zawsze tańczą w parach, często trójkami lub większą liczbą osób. Jeśli nie tańczy tyle samo kobiet co mężczyzn, przewaga zwykle jest po stronie męskiej, a ekstremalnym przypadkiem jest taniec sobria, napisany dla pięciu mężczyzn i jednej kobiety.

ilustracja "Roman de la Violette" XV-ego manuskryptu francuskiego, Paris, BnF













W balli występują wszystkie cztery misura, choć czasami taniec utrzymany jest tylko w jednej. Choreografia często jest teatralna, a motyw zasugerowany tytułem. Wiele balli wymaga określonej liczby tancerzy; od jednej pary do dwunastu tancerzy. Tancerze nie zawsze tańczą w parach, często trójkami lub większą liczbą osób. Jeśli nie tańczy tyle samo kobiet co mężczyzn, przewaga zwykle jest po stronie męskiej, a ekstremalnym przypadkiem jest taniec sobria, napisany dla pięciu mężczyzn i jednej kobiety.

Poszczególne figury i wzory występują w balli jako części procesjonalne gdzie tancerze razem poruszają się w przód, poruszają się od siebie i do siebie, figury gdzie okrążają się trzymając się za ręce, wiele jest fali i łańcuszków polegających na tym, że jeden lub więcej tancerzy okrąża innych, stojących w miejscu, lub wszyscy tancerze mijają się wężykiem. W późniejszym okresie pojawia się format zwrotki; ta sama muzyka powtarza się do innych kroków, oraz format zwrotka/ refren - refren powtarza się pomiędzy zwrotkami. Powtórki były nadzwyczaj powszechne. Figury były często powtarzane przez kolejnych tancerzy lub kolejne pary, cały taniec mógł być powtarzany tak aby każda osoba, a czasami każdy mężczyzna mógł prowadzić. Niektóre źródła podkreślają, że taniec powinien być powtórzony, inne że nie.

Przejdź do strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 |


Aktualności

1 lutego 2012 Akademia Tańca Dawnego wystąpiła w dość oryginalny sposób, bo nie na scenie tym razem, a w.. radio, a konkretnie w Drugim Programie Polskiego Radia, w audycji prowadzonej przez Panią Monikę Pilch. Jeśli ktoś jeszcze chciałby posłuchać jak opowiadamy o zespole, strojach i zamiłowaniu do tańca dawnego – zapraszamy: http://www.polskieradio.pl/8/1594/Artykul/528803,Akademia-Tanca-Dawnego

Co nowego w blogu?

ATD w Radio :-)
31.01.2012
Na początek słowo odnośnie tematu – chyba mogłam napisać – ATD w radiu, bo polonistką niby nie jestem, ale gdzieś mi się po głowie kołacze, że to rzeczownik, który się w naszym pięknym języku już odmienia, niemniej jednak jakoś mi to przez gardło nie przechodzi, więc uznajmy jednak, że ATD pojawi się w radio . ...
Petit Chastelana ;)
01.12.2011
Wczoraj na zajęciach z XV wieku w doborowym składzie 3 osobowym wprowadziliśmy 2 nowe tańce: Petit Riense i Chastelanę. ...
A, B, C… tańców XV-wiecznych
18.11.2011
W środę trening sponsorowały literki A, B i C… Dla każdego coś miłego, czyli dla Rafała CUPIDO, dla Puenty Belriguardo na 2 i 3, a dla Anett Chorona Gentile. ...